Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 28 lipca 2017

Zielony komplet reaktywacja.

Pogoda w lipcu nad polskim morzem jak zwykle bardziej przypomina listopadową, dlatego dziś pokażę Wam coś, co pasuje do niej kolorystycznie wręcz idealnie :P
Zupełnie zapomniałam,że jeszcze w marcu uszyłam kolczyki do kompletu z naszyjnikiem z tego posta z 2013 roku. Jego właścicielka zgubiła jeden kolczyk, ale niestety nie dysponowałam już markizą masy perłowej w tym kształcie, żeby dorobić identyczny, dlatego musiałam przygotować nowy kształt kolczyków. 

Naszyjnik ma już prawie 4,5 roku i z tego, co wiem, jest noszony bardzo często, ale jak widać trzyma się świetnie :)






1 komentarz:

  1. Fajne połączenie kolorów, takie energetyczne:)

    OdpowiedzUsuń