Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Bursztyn w szarej oprawie.

Witajcie po dłuższej przerwie :)
Przez ten miesiąc tak wiele się działo - urodziłam drugiego syna - Artura - nie miałam czasu na szycie, nie mówiąc o blogowaniu.

Pokażę dziś spory naszyjnik jaki przygotowałam dla gdańskiej Galerii IVO&CO.

Sznurki sutasz chiński, bursztyn naturalny, Toho.







4 komentarze:

  1. Naszyjnik piękny.
    Gratuluję nowego członka rodziny

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny:))
    Gratulacje z okazji narodzin syna:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń