Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

czwartek, 24 listopada 2016

Bursztyn dla IVO & CO.

Musicie wybaczyć mi taką długą przerwę w blogowaniu. Mam poważne problemy zdrowotne, do tego synek uszkodził mi komputer :(

Chciałabym pokazać Wam dziś jeden z pierwszych projektów, które powstały w ramach współpracy z nowo otwartą w Gdańsku galerią bursztynu IVO&CO.
Galeria mieści się niemal w sercu Starego Gdańska - ul. Chmielna 103/104, na samym rogu Chmielnej, tuż obok Motławy.
To miejsce absolutnie wyjątkowe na mapie gdańskich salonów bursztynu, oferujące nietuzinkowe projekty, coś zupełnie innego niż wszyscy wokół! We wnętrzu niesamowite wrażenie robi morze surowych bursztynów usypane na podłodze, a na nim... ale wróćmy do biżuterii oferowanej przez IVO&CO, bo to o nią przecież chodzi.
Mnie urzekły naszyjniki z fasetowanych bursztynów ułożonych w sposób cieniowany i zjawiskowe połączenie bursztynu z piórami (<3 <3 <3 BOHO <3 <3 <3). Celowo nie umieszczam zdjęć, bo to trzeba po prostu zobaczyć!
Zapamiętajcie ten adres! Zbliżają się Święta i z pewnością trzeba odwiedzić to miejsce szukając dla Najbliższych prezentów z duszą.

Sznurki sutasz Pega, Acetat i Beadsmith, bursztyn naturalny, turkus afrykański, kryształki Fire Polish, Toho, stal chirurgiczna.












3 komentarze:

  1. Zjawiskowy :) a na miniaturce skojarzył mi się... z ananasem ;)

    A Tobie życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń