Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

czwartek, 6 października 2016

Pozytywny naszyjnik.

Przepraszam za długą przerwę na blogu. Synek chorował - nie miałam czasu na szycie.
Dziś nadrabiam nieobecność cudownym kolorowym naszyjnikiem, który powstał z inspiracji TYMI kolczykami :)
W obliczu nieciekawej pogody, taka dawka pozytywnej energii jest nam teraz niezbędna :)

Sznurki sutasz Pega i Pega Acetat, howlity, hematyty tęczowe, kryształek Swarovskiego Heart, Toho, koraliki drobne Preciosa.






3 komentarze: