Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

środa, 13 kwietnia 2016

Smakowite cappuccino z cynamonem.

W dzisiejszym poście efekty ekspresowej pracy - komplet został zamówiony niecałe 48 godz. temu. Nie wierzyłam, że mi się uda przy moim Małym Skarbie, ale jednak, uffff :))))

Sznureczki sutasz Pega, masa perłowa, bronzyt, tygrysie oko, jaspis, kryształki Fire Polish, Toho.









4 komentarze:

  1. Wow, to "oczko" wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, nic więcej nie trzeba mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło cudnie! :) Bransoletka jest prześliczna :) I podziwiam szybkość wykonania zlecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, piękne. I ten kolor. Rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń