Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

niedziela, 21 czerwca 2015

Konradinio jest już z nami!

Witajcie po długiej przerwie :) Powód mojej nieobecności jest chyba uzasadniony - ZOSTAŁAM MAMĄ  :))))))))))) Mój syn ma a imię KONRAD i jest najpiękniejszym cudem na świecie :)))))



W najbliższym czasie pokazywać będę różne zaległości, ale jak tylko trochę wyreguluję tryb życia to przyjdzie czas na nowe prace, a uwierzcie mi, szyć mi się chce BARDZO tylko doba za krótka :P

Sznurki sutasz Acetat i amerykańskie, perły Swarovski, kryształki Fire Polish, koraliki metalowe, szkło, Toho.
















4 komentarze: