Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Naszyjnik inspirowany nieznanym owocem (warzywem?).

W jednej z grup sutaszowych na Facebooku ruszyła super zabawa, do której się przyłączyłam. Otrzymałam zdjęcie (inspirację) dziwnego owocu albo warzywa (może ktoś zna jego nazwę?) i chciałabym pokazać jaką pracę przygotowałam :)

Sznureczki sutasz Pega, masa perłowa, koraliki perła gnieciona, koraliki Toho, kryształek Swarovskiego Baroque Vitrail Medium.


6 komentarzy:

  1. świetna interpretacja - podziwiam i dobór kolorów i technikę wykonania <3

    OdpowiedzUsuń
  2. padłam - jakie cudeńko a te kolorki - super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny naszyjnik - bardzo dobra interpretacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super - bardzo fajne skojarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny naszyjnik!! I bardzo intrygująca inspiracja kolorystyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez zdjęcia -inspiracji , powiedziała bym zapytana jaki owoc /warzywo było inspiracja rzekła bym DYNIA, praca świetnie dobrana kolorystycznie , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń