Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

wtorek, 22 lipca 2014

Emnilda i Dalida.

Uwielbiam blogi niesztampowe, które piszą osoby mające coś ciekawego do powiedzenia. Emnilda nie jest zwykłą "szafiarką", nie interesuje się współczesną modą. Jest zafascynowana Orientem i kulturą XIX wieku.

Jestem jej wierną czytelniczką od lat i nie mogłam sobie odpuścić wykonania dla niej czegoś specjalnego.
To oczywiste, że idealne były kolczyki Dalida :)

Sznureczki sutasz Pega i Pega Acetat, koraliki typu cloisonne, howlity, jadeity, kryształki szklane, złote beczułki, koraliki Toho.

(zdjęcia podebrane z bloga Emnildy wykonał Włóczykij)

Zapraszam gorąco na bloga Emnildy - znajdziecie tam też mały WYWIAD ze mną! 

4 komentarze:

  1. Kolczyki są rewelacyjne. Orientem pachną na odleglość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wybór modelu był oczywisty ale nie spodziewałam się, że wyjdą aż tak super i pasujące do Właścicielki :)

      Usuń
  2. prześliczne, jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie pasują do właścicielki! kolory też śliczne!

    OdpowiedzUsuń