Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

niedziela, 25 maja 2014

Subtelny urok drobiazgów.

W dzisiejszym poście małe i eleganckie formy, które powędrowały na drugi koniec Polski - do Skoczowa na Śląsku!! :)
Kolczyki.
Perły naturalne hodowlane, taśma cyrkoniowa, koraliki Toho, podszyte naturalną skórką.
Spinki do mankietów, zrobiłam po raz pierwszy :)
Hematyty, koraliki Toho, bazy spinek posrebrzane.
Broszka.
Agat pająk, hematyt, naturalna perła hodowlana, koraliki Fire  Polish, koraliki Toho.

3 komentarze:

  1. Cudowne te pierwsze migotki, a i zawijaskowa broszka ma w sobie to coś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te pierwsze kolczyki bardzo eleganckie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycająca jest ta brosza :)

    OdpowiedzUsuń