Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Fioletowy wisiorowy zawrót głowy :-)

Tak to już ze mną jest, że gdy otrzymuję zlecenie to nie mogę się pohamować i robię z marszu kilka propozycji dla klientki do wyboru (vide poprzedni post :P).
Tym razem poproszono mnie o wisior we fioletach i śliwkach i wykonałam aż 3 :)
Jak myślicie, który skradł Jej serce? Odpowiedź na końcu posta!




Największy ma w środku pastylkę masy perłowej, powyżej monetkę cudownego czeskiego szkła, dodatkiem są kuleczki howlitu i jadeitu oraz szklane kryształki i koraliki Preciosa i Toho.







Średni wisior ma też w centrum masę perłową, ale dodałam tutaj kuleczkę pięknego agatu, mniejsze kuleczki howlitu, szklane koraliki Preciosa i Toho oraz mały biconek Swarovski.






Najmniejszy ma monetkę czeskiego szkła, kuleczki howlitu i szklane kryształki i koraliki Preciosa.







Klientka wybrała wisiorek ŚREDNI :) A Wam który się najbardziej spodobał?

8 komentarzy:

  1. Wszystkie piękne są ! Ale jak na mój gust to największy wygrywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę Ci, że mi też ten najbardziej się podoba :)

      Usuń
  2. Mi ostatni najbardziej się spodobał i ten typowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały, ale bardzo przykuwający uwagę :)

      Usuń
  3. piekne wisiory, bardzo oryginalne wykonanie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się Tobie podobają :)

      Usuń
  4. Jak Ty to robisz, że Twoje prace sutaszowe są inne od pozostałych, wykonanych tą techniką?
    Jeszcze raz powtórzę - masz styl!
    Wisiory przepiękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co powiedzieć, tak bardzo mi miło :) Dla takich opinii aż chce się tworzyć!!!

      Usuń