Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

środa, 26 marca 2014

Kwaśne pomarańcze.

Co się ze mną dzieje??? Przecież ja nie znoszę pomarańczowego (żółtego też, ale to innym razem:P) A tu znowu pomarańcze i na dodatek kwaśne!!! :)))
Model Anastasia 9.
Sznurki Pega, masa perłowa, koraliki szklane i akrylowe.



10 komentarzy:

  1. Cudne kolczyki i w jakich pięknych energetycznych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Po zimie aż chce się soczystych kolorów!

      Usuń
  2. .. a ja uwazam, ze nowe odcienie Tobie dobrze zrobia! Kwitniesz kreatywnoscia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rety!! Dziękuję! To chyba dlatego, że mam tyle różnych sznurków sutaszowych :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle zaskakujące i bardzo udane połączenie! Chciałabym mieć takie wyczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokoroko siostra :) jak będziesz miała kolekcję kilkuset tkanin to będą się same układały w fantastyczne połączenia :)

      Usuń
  5. Może to po prostu wiosna tak działa :) Śliczne kolczyki.

    OdpowiedzUsuń