Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Fioletowy ciąg.

Tak. Jestem w nałogu... szycia fioletowego sutaszu, haha :))) Ale to chyba bardzo dobry nałóg, prawda? :-)

Tym razem wybrałam fioletowe, beżowe i czekoladowe sznureczki sutasz, akrylowe łezki, metalowe różyczki, kuleczki hematytu, szkło i drobne koraliki metalowe i szklane Toho Opalique Lavender.





Kolczyki zgłaszam do wyzwania Kreatywnego Kufra!! :)


5 komentarzy:

  1. Idealne do aktualnego wyzwania Kufra!! Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście!!! Dzięki za cynk! zgłaszam je :)

      Usuń
  2. Żeby tylko takie nałogi ludzie mieli...
    Śliczny nałóg :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne, a tak swoją drogą uwielbiam fiolet :-) pozdrawiam i zapraszam na moje candy: http://du-perelki.blogspot.com/2014/02/candy-w-czerwieniach.html

    OdpowiedzUsuń