Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Globaltica fotorelacja.

Festiwal Globaltica dobiegł już końca, było na prawdę wspaniale!!!! Ogromnie dziękuję z zainteresowanie moim stoiskiem i serdecznie pozdrawiam wszystkich, którym podobało się co robię :)
Dzięki WAM jestem mocno naładowana pozytywną energią!!! :)

Było tak:





Fotki wykonane przez R. Kulczyckiego:












Przy okazji pokażę dziś komplecik, który ostatnio wykonałam na specjalne zamówienie:





poniedziałek, 22 lipca 2013

Urlop! siabadabada :)

Oficjalnie już jestem na miesięcznym urlopie!!! Chociaż z przyczyn nie zależnych ode mnie, nie zanosi się na żaden wyjazd :( to i tak na bank spędzę ten czas aktywnie, ciekawie i naładuję baterie na cały następny rok!

Już w najbliższy piątek i sobotę 26 i 27 lipca zapraszam do Gdyni Kolibek na Festiwal Globaltica, gdzie będę miała stoisko z biżuterią :)



Lubicie neony? Bo ja bardzo :)







poniedziałek, 15 lipca 2013

Moje kocie kolczyki.

Kocham moje kociaki!!!To najcudowniejsze miśkuny pod słońcem!!!
Dziś chciałabym się pochwalić kolczykami, które powstały już dawno temu i które należą DO MNIE :P
Inspiracją był oczywiście mój słodki Beryl Ash Dzikość Serca*PL :)









A pochwalę się, a co! Beryś na ostatniej wystawie w Pucku zdobył EX1 i NOM BIV TOTAL i 2 razy biegaliśmy na porównanie! Karmelka przegrała ze swoją przepiękną przyrodnią siostrą Bisou i otrzymała EX2 :) 



Lubicie wystawy kotów? A może ktoś równie zwariowany jak ja miałby ochotę na biżuterię w kolorach swojego pupila??? Szalony pomysł, no nie? :)


Jeśli ktoś ma ochotę nas spotkać na wystawie to serdecznie zapraszam w dniach 3-4 sierpnia do Sopotu na IX i X JUBILEUSZOWĄ MIĘDZYNARODOWĄ WYSTAWĘ KOTÓW RASOWYCH SOPOT AMBER 2013!


niedziela, 14 lipca 2013

Szmaragdowo.

Te "szmaragdy" to oczywiście kryształy Swarovskiego :)




Pod światło cudownie się mienią, zupełnie jak kamienie szlachetne!

czwartek, 4 lipca 2013

Sutaszowy ślub Pejtoon!

Gdy rok temu poznałam Martę nie spodziewałam się, że będę się bawić na jej weselu i że w tym najbardziej wyjątkowym dla siebie dniu poprosi mnie o wykonanie biżuterii :)
To był niewątpliwie najpiękniejszy i najlepiej zorganizowany ślub, na którym byłam! Bawiliśmy się świetnie, poznaliśmy wspaniałych ludzi i ten weekend będzie dla mnie na zawsze przemiłym wspomnieniem :)

Marta pragnęła zachować umiar w dodatkach i zdecydowała się na nieduże kolczyki, które miały być dopełnieniem wisiorka podarowanego przez ukochanego :)
To z pozoru nieskomplikowane zadanie okazało się jednak nie takie proste... :) BARDZO (może za bardzo) mi zależało, aby kolczyki były wyjątkowe i pasowały idealnie do osobowości Panny Młodej.
Po kilku próbach (!) udało się i byłam w 100% zadowolona :)




Pięknie wyszło, prawda?




Marta poprosiła mnie również o przygotowanie kolczyków pasujących do kreacji na poprawiny. Wybrała obłędną suknię w łososiowym kolorze z naszytymi złotymi cekinami i kryształkami. Te kolczyki uszyły się właściwie same :) Mieniły się nieziemsko!


 






Dla świadkowej również stworzyłam coś specjalnego do kreacji - duże kolczyki w zestawieniu czerń i pudrowy róż :)





Sutaszowy sezon ślubny uważam za otwarty!! :)