Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 29 listopada 2013

Zima, zima, zima tuż tuż!

Już prawie grudzień!! Jak to się stało??
Pierwszy śnieg już mamy za sobą a codzienne poranne przymrozki zmuszają do wyciągnięcia czapek i rękawiczek...

W oczekiwaniu na zimowy czas powstały takie mroźne kolczyki, wyszły jak migoczące śnieżynki!!
Pierwsze powstały oczywiście według mojego ulubionego ostatnio modelu Alexandra :)
Wybrałam rivoli Swarovskiego, taśmę cyrkonową i kryształki.












Razem :)



Lubicie zimę???

6 komentarzy:

  1. ja lubię zimę tylko na nartach, ale błyskotki wyszły śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. huhu, powiało chłodem :D kolczyki piękne, świetny model :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję wszystkim za miłe słowa!!! :)

    OdpowiedzUsuń