Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

niedziela, 17 listopada 2013

Autoplagiat :P

Kto nie zgubił kiedykolwiek kolczyka??? Myślę, że to zdarzyło się każdej zna nas!
Zwróciła się do mnie klientka z prośbą o dorobienie zguby do pary.
W związku z tym, że kolczyki powstały ponad rok temu i cóż... nie były aż tak doskonałe technicznie (a obecnie jakość jest dla mnie najważniejsza), to zaproponowałam, że zrobię nową, identyczną parę, a ten pojedynczy kolczyk zamienię w wisiorek (na ostatnim zdjęciu możecie porównać nową parę z tym starszym kolczykiem) :)

W roli głównej łezki soczyście zielonych howlitów, kuleczki jadeitów chińskich, masy perłowej, kryształki Preciosa i margaretki Swarovski w kolorze Vitrail Medium.









13 komentarzy:

  1. śliczny komplecik:) to największa radość gdy klientka tak polubiła kolczyki, że gdy zgubiła jeden prosi o dorobienie drugiego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to podobno jedne z ulubieńszych :) Jak dobrze, że miałam prwie wszystkie "elementy składowe". Tylko margaretki dokupiłam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :) dziękować, ja lubię i takie soczyste i przygaszone... w sumie WSZYSTKIE!!

      Usuń
  3. ja widzę takie maleńkie falowanie, ale cóż to jeżeli klientka zadowolona i prosi o więcej? Piękny komplet i taki soczyście wiosenny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sznureczki nie do końca równo się układały. Rok temu myślałam, że jest super równo :P hahaha

      Usuń
  4. Bardzo pozytywny komplecik. I tak to z pechowego zdarzenia powstała fajna historia. A klientka będzie miała pewnie dużą frajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, była wręcz zachwycona pomysłem!

      Usuń
  5. Śliczny komplet. Uwielbiam komplety. Ta zieleń jest taka soczysta, że chciałoby się ją pić. Musisz mieć dobry aparat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano masz rację, coś się zmieniło, wszystkie zdjęcia pod szyldem Suspiria Design robię pewnym Nikonem :P

      Usuń