Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 9 września 2013

Naszyjnik Chryslera!

W kwietniu tego roku przyjaciółka poprosiła mnie o przygotowanie naszyjnika do kreacji na bardzo szczególną okazję - wesele naszej wspólnej przyjaciółki ze studiów :)
Naszyjnik miał być w kolorze bordo z dodatkiem złota a źródłem inspiracji miały być styl art déco
i UWAGA (!!!) Chrysler Building w Nowym Yorku (!!!) :)
Jako historyk sztuki zapiałam z zachwytu - wyzwanie zostało rzucone!!!!




I jak się Wam podoba???????????/





P.S. Właścicielka prosiła, abym wstrzymała się z publikacją zdjęć naszyjnika do wesela, które odbyło się w miniony piątek :P Pozdrowienia i uściski dla Państwa Młodych!!!!!

5 komentarzy:

  1. Ale cudo! :D niesamowity!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW!!! Niesamowity naszyjnik! Dasz radę skombinować fotkę na Pannie Młodej (wszystkiego naj!) - jestem strasznie ciekawa, jak naszyjnik wyglądał "na żywo" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszyjnik powstał dla przyjaciółki Panny Młodej :) cudownie komponował się z suknią!!! I zwracał uwagę wszytskich gości! :)

      Usuń
  3. No właśnie o tym samym pomyślałam- jak to cudo wygląda na szyi?

    OdpowiedzUsuń