Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Na zakończenie lata.

Szkoda, że zawsze wakacje tak szybko zlecą :( U nas nad morzem lato najczęściej jest dość kapryśne i nie dostarcza tylu słonecznych dni jak na przykład na południu Polski. Ale w tym roku nie było na co narzekać, pogoda dopisała i doświadczyliśmy tropikalnych i długotrwałych upałów.
W taki gorący dzień powstał ten naszyjnik - jest kwintesencją tegorocznego lata!!!









4 komentarze:

  1. Ja na zakończenie lata to trąci już wielką tęsknotą za tym co się kończy. Jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  2. To musiało być piękne i fantastyczne lato ;)
    Ten turkus jest oszałamiający, cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda naprawdę pięknie i wakacyjnie!

    OdpowiedzUsuń