Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Na czerwono.

Dziś u mnie króluje czerwień w dwóch zupełnie różnych odsłonach.
Wiedzieliście, że to kolor szczęścia w Chinach (kolor sukni panny młodej), zaś w południowej Afryce wręcz przeciwnie - to kolor żałoby?





3 komentarze:

  1. A dla mnie to takie małe płomyczki - szczególnie te pierwsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie to kolor miłości i ciepła:))prace piękne jak zawsze a szczególnie te pierwsze kolczyki

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne kolczyki! :) i naprawdę ciekawy projekt tych pierwszych :)

    OdpowiedzUsuń