Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

czwartek, 14 lutego 2013

Zielone Walentynki.

Nie jestem zwolenniczką świętowania 14 lutego, każdego dnia staram się mówić najbliższym, że ich kocham :) dlatego moje (anty)walentynkowe kolczyki są zielone, a co!









3 komentarze:

  1. Rany! Kolczyki sa nieziemskie! Pierwsze przypominaja mi koniki morskie a drugie oczy weza:-) moze za duzo czasu spedzilam wczoraj wsrod zwierzat... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie odzwierzęce skojarzenia są bardzo mile widziane! :)

      Usuń
  2. Cudne! Te pierwsze bardzo energetyczne i wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń