Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

środa, 29 sierpnia 2012

Bransoletka powstała do kompletu z kolczykami Noc, jednak los je rozdzielił :)



Poniżej jedne z najdwiększych kolczyków, jakie zrobiłam ever!


Zamówienie specjalne.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Kiermasz rękodzieła w Sopocie.

Dziś mini relacja z wczorajszego Kiermaszu Rękodzieła w Dworku Sierakowskich w Sopocie. Serdecznie pozdrawiam Organizatorów i wszystkie przesympatyczne uczestniczki!
Prawdopodobnie impreza zostanie zorganizowana jeszcze raz w tym roku, na jesieni. Z przyjemnością znowu wezmę udział :)

Moje stoisko. Nie mam pojęcia jak się zmieściłam na 1 m2, ale się jakoś udało :)


Jak widać, frekwencja dopisała :)


Moje pierwsze modelki!

Malutkie ślubne kolczyki wykonane na zamówienie w czasie kiermaszu.



Efekt wymianki z sąsiadką Larysą, autorką niesamowitych przedmiotów ze skóry naturalnej.

piątek, 24 sierpnia 2012

Koniec lata?

Jaki paskudny dzień dziś nad Trójmiastem. Zimno i pada, czyli normalka...
Zastanawiam się, czy jeszcze uda się zaznać trochę lata, czy to już definitywny koniec ciepłych dni :(

Głowa do góry! Zapraszam jutro do Sopotu!





Na "osłodę" kilka par kolczyków w jesiennych klimatach:







(fot. E. Lademann)

wtorek, 21 sierpnia 2012

Jarmark Dominikański dzień 2 i ostatni.

Uffff no i po Jarmarku! Szczerze podziwiam wszystkich, którzy wytrzymali fizycznie i psychicznie stanie non stop w ciągu tych tygodni - to nie lada wyczyn!

W niedzielę dzieliłam miejsce z moją najbliższą przyjaciółką Kasią, która maluje prześliczne bajkowe i klimatyczne obrazy na deskach wyrzuconych przez morze. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie i już niedługo założy bloga, żeby dzielić się z innymi swoim magicznym światem wyobraźni.

Stoisko mieściło się na ul. Kołodziejskiej. Przyznam szczerze, że ogólnie jestem nieco zaskoczona faktem, że organizatorzy mimo zapewnień o uporządkowaniu grup wystawców, byli w tym kompletnie niekonsekwentni i na "ulicach artystów i rękodzieła" można było nie raz trafić na m. in. stoiska ze szczekającymi pieskami i cebulami kwiatowymi... Płonne nadzieje, że takiego "urozmaicenia" nie dostrzeże szara masa turystów. Przekonałam się osobiście, że ta szara masa turystów nie jest taka szara, na przykład wiele osób zapamiętuje stoiska :) Moje zapamiętane być nie mogło, bo byłam raptem 2 dni, każdego dnia gdzie indziej, stąd pewnie zdziwienie kilku osób i pytania "Ale Pani tu chyba cały czas nie stała?" :P

Do zobaczenia w przyszłym roku, może na dłużej :)










Kolczyki kibica :)



(fot. E. Lademann)

sobota, 18 sierpnia 2012

Jarmark Dominikański dzień 1.

Ufff, oczy na zapałki, ale koniecznie chcę zdążyć się podzielić pozytywną energią, jaką się dziś porządnie naładowałam podczas mojego pierwszego dnia na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku.
Poza tym, że byłam na miejscu o 8:00, przestawiałam się ze stoiskiem 3 razy (ach, ta organizacja...) i najpierw znalazłam się na ul. Św. Ducha a nie Lawendowej i ostatecznie trafiłam na ul. Grobla I, to na szczęście trafiłam na tylu przesympatycznych ludzi!
W ferworze pakowania stoiska nie zdążyłam podziękować sąsiadom - Glorii i jej mężowi za przemiłe towarzystwo, ale przede wszystkim za pilnowanie mojego dobytku - więc robię to teraz i pozdrawiam :)


A jutro na 100% zapraszam na ul. Kołodziejską, koło fotografa!


Dzisiejsza robótka stoiskowa :)


Owoc niespokojnych rąk podczas urlopu :)




wtorek, 14 sierpnia 2012

Lato to jest to! Cudownie jest odpoczywać na łonie natury, spacerować nad jeziorem i wśród łanów zbóż... Ale czas wrócić do "szarej prozy życia", która dzięki mojej pasji do sutaszu wcale nie jest taka zła. Chyba cierpię na zaawansowaną uporczywość niecierpliwych rąk, bo nawet na urlopie nie mogłam zrezygnować ze spontanicznych zamówień ze strony rodziny i przyjaciół :)

Bransoleta dla kuzynki Ewy.





Kolczyki dla Teściowej:



Komplet dla Moniki:



Taka już jestem pracowita mróweczka :) Nie lubię się nudzić.

W najbliższy weekend będzie mnie można spotkać na Jarmarku Dominikańskim:
w sobotę 18 sierpnia w strefie "Stoisk jednodniowych" ul. Lawendowa - tam, gdzie wskazuje słoneczko



zaś w niedzielę 19 sierpnia - ostatni dzień Jarmarku, będę ze stoiskiem na ul. Kołodziejskiej w okolicy kamienicy z podcieniami.



Ale to nie koniec! W sobotę 25 sierpnia będę brała udział w Kiermaszu Hand Made w Dworku Sierakowskich w Sopocie!



Przyjdźcie koniecznie!




środa, 1 sierpnia 2012

Rocznica bloga.

Byłam tak zaabsorbowana Cepeliadą, że aż przegapiłam rocznicę powstania bloga :(

27 lipca 2011 roku

Dziękuję wszystkim obserwatorom, komentatorom i zaglądaczom :)

Kilka informacji, co się działo przez ten rok:

Otwarto mój blog ponad 14 600 razy (!)
Najwięcej odwiedzających pochodzi z Polski, Stanów Zjednoczonych i Rosji.
Przyłączyło się 140 obserwatorów.
Opublikowałam 107 postów.
Zamieszczono 666 komentarzy,

uffff działo się, nie ma co!


Następny blogowy rok będzie jeszcze lepszy i ciekawszy, na pewno pojawi się jakiś konkursik :P








Z tej okazji coś miłego dla oka, czyli kilka rzeczy z grupy Elegance:




Poniżej 2 pary kolczyków, które później przerobiłam na życzenie klientki na klipsy:


 


Pierścionki, czyli małe jest piękne:








Everybody razem!


(fot. E. Lademann)

 Zmykam na kilka dni z dala od komputera i internetu. Czego i Wam życzę :)