Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

wtorek, 14 sierpnia 2012

Lato to jest to! Cudownie jest odpoczywać na łonie natury, spacerować nad jeziorem i wśród łanów zbóż... Ale czas wrócić do "szarej prozy życia", która dzięki mojej pasji do sutaszu wcale nie jest taka zła. Chyba cierpię na zaawansowaną uporczywość niecierpliwych rąk, bo nawet na urlopie nie mogłam zrezygnować ze spontanicznych zamówień ze strony rodziny i przyjaciół :)

Bransoleta dla kuzynki Ewy.





Kolczyki dla Teściowej:



Komplet dla Moniki:



Taka już jestem pracowita mróweczka :) Nie lubię się nudzić.

W najbliższy weekend będzie mnie można spotkać na Jarmarku Dominikańskim:
w sobotę 18 sierpnia w strefie "Stoisk jednodniowych" ul. Lawendowa - tam, gdzie wskazuje słoneczko



zaś w niedzielę 19 sierpnia - ostatni dzień Jarmarku, będę ze stoiskiem na ul. Kołodziejskiej w okolicy kamienicy z podcieniami.



Ale to nie koniec! W sobotę 25 sierpnia będę brała udział w Kiermaszu Hand Made w Dworku Sierakowskich w Sopocie!



Przyjdźcie koniecznie!




5 komentarzy:

  1. Bransoleta skradła mi serce ;D Ja chyba się wproszę na jakieś pogaduchy ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany, bransoletka jest przepiękna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletka jest rewelacyjna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń