Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 8 czerwca 2012

Romantyzmu nigdy nie za wiele.

"...żad­na wiel­ka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strze­lać z pis­to­letu lub za­mykać w najciem­niej­szych za­kamar­kach naszych serc, ale ona jest spryt­niej­sza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć so­bie drogę do wol­ności i zas­koczyć nas, po­jawiając się, kiedy jes­teśmy już cho­ler­nie pew­ni, że umarła, al­bo, że przy­naj­mniej leży bez­pie­cznie scho­wana pod ster­ta­mi in­nych spraw..."

Jonathan Carroll





13 komentarzy:

  1. Aniu, bransoleta jest URZEKAJĄCO PIĘKNA...!!
    po co pisac więcej...? - D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To opaska, ale miło mi, ze si e Tobie podoba :)

      Usuń
  2. Prześliczna:)) i to motto.. zgadzam się całkowicie..

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, pastelowa opaska i motto jakże trafione ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna opaska! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co prawda otrzymałam dopiero od Ciebie wyróżnienie... ale wprost nie mogłam opanować się, żeby nie wyróżnić Twoich prac.. Są przepiękne. Szczegóły na moim blogu. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. o rany, ale to ślicznie wygląda. Ja to nawet takiego kwiatuszka dostałam kiedyś jako gratis- nie pomyślałam, żeby go z sutaszem połączyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz :) Ja też miałam tylko 1 i nie wiedziałam co z nim począć :)

      Usuń
  7. Kochane jesteście Dziewczyny - dziękuje za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne połączenie kolorów, takie jak lubię.
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w Rozdawajce.

    Myślałam, że Cię obserwuję, teraz jestem pewna.

    OdpowiedzUsuń