Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

wtorek, 20 marca 2012

Portret Damy.

Na specjalne zamówienie dla Kamili powstała jakiś czas temu nostalgiczna broszka - kamea do noszenia pod szyją :)

Dama o poranku.

Ta stylistyka bardzo mi podpasowała i wykonałam całą serię broszek - wisiorków i kolczyki z tym motywem. Wszystkie do nabycia w Galerii Seal - premiera strony już dziś wieczorem!


Po kolei:
Dwie Damy.



Dama o świcie. 


 Dama w południe. 


Dama wieczorem.


Dama nocą.


Dama o północy. 


7 komentarzy:

  1. Piękne DAMY! Kamee się chyba nazywają wydłubywane ze słoniowej kości, te profile mi je przypominają i kuszą, a perły i jedwabny sznurek - to znakomity do nich dodatek. Czerń i biel - klasyka, elegancja - obłęd.
    Przyglądam się tym pracom zauroczona, bo są tak nietuzinkowe, takie twórcze poszukiwania i znajdowania czarów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna i bardzo elegancka kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja jest najpiękniejsza ;):):) Żartuję oczywiście wszystkie są cudowne ;) ciesze się, że w końcu je opublikowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajne:D mroczne dość i rzeczywiście takie z nutką nostalgii:D Te "kamee" (żeby to koło prawdziwej kamei leżało), których użyłaś są naprawdę ładne! Widziałam podobne w kilku rodzajach i wszystkie inne wydawały mi się takie kiczowate - te fajnie się prezentują no i zestawienie z sutaszem jest świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny, jesteście kochane!
    Z tymi "kameami" pracowało mi się wyjątkowo dobrze, nawet się ładnie prezentują, chociaż jak już zauważyłyście, nie są ze zbyt szlachetnych materiałów... Widziałam je też w innych kolorach, chyba się skuszę, ale będą zdecydowanie bardziej awangardowe :P

    OdpowiedzUsuń
  6. No...kochana... prawdziwe cuda stworzyłaś:)- Są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ile kamei, wszystkie są piękne i kazda inna, naprawde masz wielką wyobraznie!

    OdpowiedzUsuń