Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

niedziela, 11 marca 2012

Na bogato!

Kolczyki prezentowane we wczorajszym poście były delikatne, klasyczne, skomponowane z elementów w harmonizujących ze sobą odcieniach fioletu i szarości.
Tym razem chcę pokazać coś dla kontrastu - przerost formy nad treścią i odważne zestawienia barw:)



Maya.



Tango z tysiąca i jednej nocy.

9 komentarzy:

  1. Śliczne kolczyki i bezbłędne połączenie barw - efekt powalajacy

    OdpowiedzUsuń
  2. Kontrast-coś co lubię ;) Wyraziste i nasycone kolorami..idealne w końcu mamy wiosnę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zestawienie kolorystyczne:)
    Zaczynam obserwować:)

    W międzyczasie zapraszam do siebie:
    filc-soutache.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaszalałaś:D Odważnie! No ja nie przepadam za takimi połączeniami, ale doceniam całym swoim jestestem Twoją pracę i pomyśłowość:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram.Cuda! Mnie różnież podobają się połączenia kolorystyczne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo odważnie! I bardzo fajnie wyszło. Gratuluję!
    pozdrawiam
    justyna
    www.reczniestworzone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaszalałam, nie ma co :) chociaż te zestawienia nie są aż tak ostre, marzą mi się mocniejsze albo z kolei pastele :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne są Twoje prace! Wykonane z dbałością o każdy najmniejszy szczegół, kojarzą mi się tak barokowo:)

    Bardzo Ci dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu, które już jutro!
    Pozdrawiam - Paolla

    OdpowiedzUsuń
  9. Czerwony z granatem! Cudo :)

    OdpowiedzUsuń