Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Witajcie w Nowym Roku.

Początek stycznia jest dziwnym okresem, bo przed nami taka wielka niewiadoma - cały rok różnych wydarzeń i zmian.  Wiele osób mówiło mi, że ten miniony rok był dla nich jednym z gorszych w ich życiu. Życzę Wam, aby ten rok oddał wam szczęście z nawiązką!
Bardzo popularną sprawą na początku nowego roku jest robienie listy noworocznych postanowień. Do tego roku ja też ulegałam tej modzie i planowałam sobie (mniej więcej), co chciałabym osiągnąć w danym roku. Ale w tym roku koniec z takimi bzdurami! Trzeba zacząć twardo stąpać po ziemi. Koniec błogiego oddawania się marzeniom. Co ma być niech będzie :)



6 komentarzy:

  1. Pierwsze kolczyki po prostu boskie, całkowicie wpadają w mój gust i śmiało mogę stwierdzić że ładniejszych jak dotąd nie widziłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszko mocniej bije jak czytam takie komentarze :)
    Bardzo się cieszę, że moje prace podobają się komuś poza mną. Mogę wykonać takie kolczyki jeśli masz ochotę :) możemy się wymienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodobały mi się strasznie, więc jeśli masz ochotę na wymiankę jestem otwarta na propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudno się zdecydować, za fajne rzeczy szyjesz :) Co powiesz na uszycie dla mnie serduszkowej łapki kuchennej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma sprawy... idę się zastanawiać jak ma wyglądać... chyba że masz jakąś wizje

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, zaskocz mnie :) dodam tylko, że moja kuchnia jest czarno-biała :)

    OdpowiedzUsuń