Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 30 grudnia 2011

Prace na zamówienie.

To ogromna radość, gdy mam do wykonania kolczyki na specjalne zamówienie. 
Ostatnio otrzymałam po raz pierwszy zlecenie na kolczyki według czyjegoś projektu. 
Oczywiście nie miałam zamiaru wykonać identycznych kolczyków – byłoby to oszustwo. Zapytałam mailowo Autorkę o zgodę na zainspirowanie się ale niestety nie wyraziła zgody :( no i był problem, bywa i tak...

Najczęściej jednak nie mam żadnych kłopotów ze sprostaniem oczekiwaniom klientek. Czasem zamawiająca osoba ma bardzo konkretne wymagania (nawet dołączy szkic i przekaże swoje koraliki!), a niekiedy ma pomysł tylko co do koloru i wielkości.

Oto pierwszy przypadek:
Kolczyki Joanki-z



Druga sytuacja:
Kolczyki Kamili



Mam nadzieję, że obie Zamawiające w komentarzach napiszą, czy sprostałam ich oczekiwaniom :)

wtorek, 27 grudnia 2011

Przeżyjmy to jeszcze raz.

Obiecałam więcej zdjęć ze wspaniałej Różowej Budki na ul. Reniferów - oto i one.
Chciałabym pokazać jak niesamowite przedmioty były oferowane na stoisku i zrobić na złość tym, którzy nie dotarli pomimo obietnic :P
Taki ze mnie złośliwiec, hehe.

Widok ogólny, jak widać - prawdziwy artystyczny ład :)









A poniżej przegląd prac artystów:

Piotr - rodzynek w babskim towarzystwie :)
Projektuje i wykonuje unikatową biżuterię z wyrzuconych przez morze patyków, które łączy np. z bursztynem, koralem i innymi materiałami.
Zwróćcie uwagę na nietuzinkowe kształty!



Kasia
Ma niesamowity, samorodny talent malarski (chociaż nieco przyszlifowany na ASP).
Jej prace zdobiły całe stoisko (co widać na pierwszych zdjęciach powyżej) i niewątpliwie przykuwały uwagę przechodniów jak np. wspaniałe malowane okno.
Tworzy z Piotrkiem niezły duet o czym świadczą choćby szafeczki, które wykonali wspólnie.




Jestem fanką talentu Kasi od lat, ale ten zmutowany kurczak ewidentnie działał mi na nerwy - to jedna z Twoich najbrzydszych prac Kasiu jak nie omieszkałam Ci tego powiedzieć :)

Ewa
Nie wiem jak ona to robi, ale wychowuje 2 synów, lata po rusztowaniach (konserwacja) i prowadzi własną pracownię. Jest na prawdę wszechstronnie uzdolniona!





Kasia - zajmuje się ceramiką i tworzy niesamowite cudeńka!


Agata - uszyła pachnidełka do szafy i niesamowicie wykręcone zwierzaki-przytulaki. Wszędzie ich było pełno na stoisku (co widać na fotkach).
Sama nie wytrzymałam i przygarnęłam jednego kota. Będzie mi służył za igielnik, mam nadzieję, że go nie zakłuję na śmierć :P


Ada - z filcu stworzyła prawdziwe cuda np. bukopodobne stwory i dzika, który stał się idealnym prezentem dla kogoś mi bliskiego!



Ponadto na naszym stoisku wystawiało różne przedmioty jeszcze kilka innych osób, które również serdecznie pozdrawiam.

sobota, 24 grudnia 2011

niedziela, 18 grudnia 2011

Brrrrrrrrr

Odmrażam się!
Dziękuje za mile spędzony czas. Do następnego!

Oto kilka zdjęć "na szybko". Na dniach pojawi się obszerniejsza relacja fotograficzna.



Wisiory i bransoleta, czyli wspominana "krwawica" :)




sobota, 17 grudnia 2011

Jarmareck

Ogłaszam uroczyście, że jutro i pojutrze będę odmrażać sobie cztery litery w Różowej Budce na Targu Węglowym. Zapewne nic się nie sprzeda, spadnie śnieg i ogólnie wydawać się będzie kijowo, ale humor powinien dopisać i może wpadnie ktoś znajomy do towarzystwa (?).

Tak czy siak ZAPRASZAM :)


P.S. Miałam plan zrobienia zajawki w postaci zdjęć mojej krwawicy z ostatnich tygodni ale radośnie okazało się, że baterie są rozładowane (jak zwykle gdy potrzeba na gwałt aparatu).
Fani mojej "tfurczości" (a takowych już się dorobiłam!! :) !!) muszą mi uwierzyć na słowo, że warto wpaść.
A warto!

środa, 14 grudnia 2011

Przygotowania do jarmarku.

Nie mam czasu na blogowanie, praca wre, tyle spraw na głowie, nie wiadomo w co włożyć ręce :)
Najważniejsze, ze będę w najbliższą sobotę i niedzielę na Jarmarku Bożonarodzeniowym na Targu Węglowym w Gdańsku:
http://www.trojmiasto.pl/Jarmark-Bozonarodzeniowy-imp243475.html

Przygotowałam prawdziwe cudeńka, zdjęć niestety na razie nie mam jak zrobić (wychodzę z domu rano - ciemno, wracam też ciemno).
Oto kilka starych robótek:
Zapraszam wszystkich w weekend!! :)