Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 23 września 2011

I zimno i wieje i pada...

No i mamy kalendarzową jesień, ech :(
Trzeba zrobić porządki w szafie, wyciągnąć grube rajstopy i kozaki... Moim ulubionym kolorem jest fiolet, który na jesieni wyjątkowo dobrze się prezentuje. Fioletowe kolczyki z sutaszu to mój absolutny faworyt - uwielbiam je robić!

Zapraszam do składania zamówień i odwiedzin w butiku Suzi!


2 komentarze:

  1. Śliczne i pomysłowe. Ostatnio fiolet często gości na moich pazurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszko, fiolet jest dobry na wszystko!

    OdpowiedzUsuń