Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

A świstak siedzi i ... K11/8-11

Przycichłam na kilka dni. Nie myślcie jednak, że leżę bykiem i się obijam. Bardzo intensywnie pracuję nad nowymi kolczykami sutaszowymi i przygotowuję swoje wyroby do wystawienia w butiku. Częściowo zainwestowałam jarmarczny utarg w nowe materiały - dużo sutaszu, koralików i duuużo masy perłowej!
Praca wre!
Na dowód załączam kilka zdjęć nowych prac i na koniec jedna przerobiona:

K11/8
W tle niewykończony jeszcze przeze mnie zegar :)


K11/9

K11/10

K11/11
(foto by Uskrzydlacz)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz