Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

piątek, 5 sierpnia 2011

Przed Jarmarkiem św. Dominika K11/6 i K11/7

Juppi jej! Już jutro po raz pierwszy będę oferować swoje urocze pierdołki :) na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku, dokładnie na ul. Węglarskiej. Doświadczenie jarmarczne z Wdzydz już mam, ekipa ta sama też (tylko w nieco okrojonym składzie), oby tylko pogoda dopisała bo ledwo zjadłam antybiotyk :) Z tego co mi wiadomo na caluśkim jarmarku NIKT nie ma sutaszu! Ciekawe, czy się znajdą amatorki moich haftowanych kolczyków :)

Zapraszam!


Na zachętę najnowsze robótki:

K11/6

Ogromne! (największe z dotychczas zrobionych)


 K11/7

Również ponadprzeciętnych rozmiarów :P

2 komentarze:

  1. Powodzenia! Też sutaszu nie widziałam. Oby na Węglarskiej Wam poszło dobrze, bo Mariacka, wbrew pozorom, niesprzyjająca dla handlu jest:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wciąż jestem w szoku, bo praktycznie sprzedałam połowę sutaszu! Szok!

    OdpowiedzUsuń