Eksplozja moich emocji przelana na jedwabne sznurki.

czwartek, 28 lipca 2011

Lipcopad :P K11/4

Piękną jesień mamy tego lata!
Ech, u nas na Północy już od wielu, wielu lat nie da się zaobserwować wyraźnych pór roku. Zawsze mamy wszystkiego po trochu. Na dodatek dopadło mnie przeziębienie a w przyszłym tygodniu mam kilka dni urlopu :( O kąpielach w morzu mogę zapomnieć. Pozostaje tylko wskoczyć pod kocyk z kubkiem czekolady i przeczekać - "Byle do wiosny" :P
Te kolczyki o prawdziwie zimowym klimacie przypominają mi kolor nieba za oknem :(  Heloooł, mamy lato?
Zakochała sie w nich od pierwszego wejrzenia moja koleżanka z pracy. Przehandlowałam je za siatkę kukurydzy, której w lato nie potrafię się oprzeć :)

 

3 komentarze:

  1. Za sutaszem nie przepadam, ale zawsze interesowało mnie jak się to robi:) Podobają mi się bardzo zestawienia kolorystyczne:) Piszę jednocześnie z pytaniem, czy oprócz biżuterii pojawią się też uszyte rzeczy?:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Heej, zimowe najbardziej są te kolczyki, które tak strasznie mi się podobały na Jarmarku, wiesz, te z takim niebieskim kryształem... Wrzuć je, niech naciesze oczy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Joanka-z w sumie nie wiem co się tu pojawi :) Chyba wszystkiego po trochu, robię różne rzeczy!

    Igła mówisz masz, postaram sie jeszcze dzis wrzucic fotkę z filcetkami tymi kolorowymi dla urozmaicenia a potem juz sutaaasz :)

    OdpowiedzUsuń